Obecny czas: 18 Wrz 2018, 15:40

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




 Strona 3 z 3 [ 29 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: Uszkodzony dom a pomoc w odzyskaniu odszkodowania
PostWysłany: 17 Maj 2011, 13:32 

Rejestracja: 27 Kwi 2011, 13:12
Posty: 43
Miejscowość: Wilczyce
Nie, dalej cisza, ale już dzwoniłem, aby się przypomnieć, ileż można czekać.
A jeśli chodzi o ekspertyzę dla nadzoru budowlanego to już jest prawie gotowa, gościu robi jeszcze ostatenie przeliczenia. W każdym razie na razie na oko powiedział mi, że minimum 6tys. mnie to będzie kosztować.



_________________
Nikt tak nie może zaleźć za skórę, jak URZĘDNIK!
Offline
 Profil  
 

Reklama

 Temat postu: Re: Uszkodzony dom a pomoc w odzyskaniu odszkodowania
PostWysłany: 18 Maj 2011, 16:03 

Rejestracja: 16 Maj 2011, 11:32
Posty: 36
No to dosyć nisko wycenił uszkodzenie domu, tak przynajmniej mi się wydaje. No ale to w końcu minimum. Poza tym TU może mieć inne objekcje odnośnie uszkodzeń.

Moim sąsiadom wjechał kiedyś samochód w dom, ale szkody były poważne, w zasadzie pół domu runęło, reszta była w totalnej rozsypce.


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Uszkodzony dom a pomoc w odzyskaniu odszkodowania
PostWysłany: 23 Maj 2011, 12:36 

Rejestracja: 29 Kwi 2011, 13:19
Posty: 30
I jak końcowe rozliczenia z ekspertyzy się mają? Faktycznie stanęło na 6tys.? To faktycznie niewiele jak na taki wypadek.
A co z Ubezpieczalnią, przyszedł rzeczoznawca czy jeszcze nie raczył się pojawić? Ich chyba obowiązują jakies terminy, o ile dobrze mi się wydaje.


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Uszkodzony dom a pomoc w odzyskaniu odszkodowania
PostWysłany: 23 Maj 2011, 13:06 

Rejestracja: 27 Kwi 2011, 13:12
Posty: 43
Miejscowość: Wilczyce
Rzeczoznawca był w piątek, sporządził protokół z oględzin, porobił mnóstwo zdjęć. Wskazał kilka powaznych uszkodzeń, o których nie miałem pojęcia, bo ich własciwie nie zauważyłem. Wstępnie napomknął coś o ok. 10tys.zł, ale nie chciał powiedziec dokładnie.
Natomiast w ekspertyzie technicznej ten człowiek ostatecznie wyliczył mi szkody na 8760zł, więc niby kwota się prawie pokrywa.



_________________
Nikt tak nie może zaleźć za skórę, jak URZĘDNIK!
Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Uszkodzony dom a pomoc w odzyskaniu odszkodowania
PostWysłany: 23 Maj 2011, 13:34 

Rejestracja: 09 Maj 2011, 14:10
Posty: 30
No to w sumie chyba jest powód do radości :D o ile można sę oczywiście cieszyć z uszkodzenia i robót, które będą jego następstwem. A kiedy możesz się spodziewac decyzji z TU? Podali jakiś termin, czy talej jedna wielka bezterminowa niewiadoma?


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Uszkodzony dom a pomoc w odzyskaniu odszkodowania
PostWysłany: 23 Maj 2011, 21:27 

Rejestracja: 16 Maj 2011, 11:32
Posty: 36
Po oględzinach decyzja powinna zostac wydana w przeciągu siedmiu dni, no chyba że coś mi się pomieszało. Tak czy inaczej, 6tys. a ok. 10tys. to duża różnica, ciekawe jak ostatecznie wyjdzie ten rozrachunek strat. I co postanowi nadzór budowlany.


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Uszkodzony dom a pomoc w odzyskaniu odszkodowania
PostWysłany: 24 Maj 2011, 21:31 

Rejestracja: 24 Maj 2011, 13:26
Posty: 53
Miejscowość: Warszawa
A po jak długim czasie przyszedł na oględziny inspektor z nadzoru budowlanego u Ciebie?
Do mnie jeszcze nie dotarł. W dach uderzył piorun, poległ komin i pól dachu. Ogólnie źle to wygląa i dachówki zagrażają życiu i zdrowiu. Starałam się je pozrzucać, ale nie dałam rady.


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Uszkodzony dom a pomoc w odzyskaniu odszkodowania
PostWysłany: 25 Maj 2011, 13:04 

Rejestracja: 27 Kwi 2011, 13:12
Posty: 43
Miejscowość: Wilczyce
Z nadzoru szybko się pojawił inspektor, ale to tylko dlatego, że po wsi się szybko takie wieści rozchodzą, więc i do Urzedu Gminy szybko doszło, a Ci zadzownili do nadzoru, że jest podejrzenie zawalenia się domu. Dlatego taka szybka reakcja.



_________________
Nikt tak nie może zaleźć za skórę, jak URZĘDNIK!
Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Uszkodzony dom a pomoc w odzyskaniu odszkodowania
PostWysłany: 25 Maj 2011, 13:06 

Rejestracja: 27 Kwi 2011, 13:12
Posty: 43
Miejscowość: Wilczyce
Jeżeli coś faktycznie zagraża zdrowiu i życiu do dla własnego drobra powinnaś to usunąć sama, nie czekając na nich. Ale możesz zadzwonić, wysłac maila, napisz co sie stało i jak teraz to wygląda, że jest zagrożenie, a powinni na taką interwencję udać się w ciagu kilku dni.



_________________
Nikt tak nie może zaleźć za skórę, jak URZĘDNIK!
Offline
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
 Strona 3 z 3 [ 29 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  

cron