Obecny czas: 17 Lip 2018, 05:34

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




 Strona 1 z 2 [ 11 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: zalany notebook
PostWysłany: 14 Cze 2011, 22:01 

Rejestracja: 04 Cze 2011, 14:04
Posty: 18
Zgłośiłem do PZU szkode polegającą na zalaniu laptopa przez mojego sąsiada. Miało to miejsce u mnie w domu, wywrół szklankę z herbatą. Następnie zabrał go i rozkręcił aby wysuszyć.
Następnie Pani z PZU wykonała kilka zdjęc i kazała wysłac laptopa do serwisu. Serwis sporządził wycenę która brzmi tak "...laptop posiada ślady zalania i ślady rozkręcania... do wymiany płyta główna ... koszt naprawy 6600pln..." Sąsiad przyznał się do winy, a PZU nie wypłaci odszkodowania, ponieważ jak powiedzieli kontaktowali się z serwisem i są w laptopie uszkodzenia mechaniczne. Co teraz?


Offline
 Profil  
 

Reklama

 Temat postu: Re: zalany notebook
PostWysłany: 15 Cze 2011, 10:39 

Rejestracja: 26 Kwi 2011, 12:03
Posty: 29
A jak to mozliwe, że przez rozkręcenie została uszkodzona płyta glówna? Sąsiad grzebał i nie do końca sie na tym znał, czy nie grzebał? Ja bym poczekał, az laptop wróci z serwisu i oddałbym go do innego serwisu dla sprawdzenia, może by znaleźli przyczyne uszkodzenia płyty.


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: zalany notebook
PostWysłany: 15 Cze 2011, 16:43 

Rejestracja: 04 Cze 2011, 14:04
Posty: 18
Nie sądze, aby sąsiad grzebał i uszkodził ta płyte główną. Jedyne uszkodzenie jakie moglo w niej powstać to od zalania. On by mi się przyznał, gdyby coś próbował tam grzebać. W ogóle nie rozumiem na jakiej podstawie wycenili aż na tyle tą naprawę.


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: zalany notebook
PostWysłany: 15 Cze 2011, 21:08 

Rejestracja: 18 Maj 2011, 16:11
Posty: 26
Jeśli płyta główna została uszkodzona w wyniku zalania, a te uszkodzenia mechaniczne to tylko fakt że ktoś laptopa rozkręcił to chyba nie powinno być problemu z odszkodowaniem . Ale towarzystwo może się uprzeć i wtedy do sądu trzeba iść .


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: zalany notebook
PostWysłany: 16 Cze 2011, 11:25 

Rejestracja: 26 Maj 2011, 14:26
Posty: 15
Faktycznie najlepiej ustalić czy te uszkodzenia mechaniczne miały bezpośredni wpływ na uszkodzenie, jakie wyrządziło zalanie lapopa. Problem może ewentualnie sie pokazać przy rachunku za takie szacowanie, ktoś musi przecież zapłacic za te ustalenia.


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: zalany notebook
PostWysłany: 17 Cze 2011, 19:38 

Rejestracja: 26 Kwi 2011, 08:52
Posty: 54
Ja jednak wszystko ustalałabym z PZU na papierze i jak nic napisałabym odwołanie, a jak nie to do sądu. Szkoda tylko że sąsiad grzebał sam, bo trudno będzie udowodnić, co uszkodziło zalanie, a co sąsiad swoim śrubokrętem. Choć na pewno dobry mechanik by to wiedział.


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: zalany notebook
PostWysłany: 17 Cze 2011, 22:17 

Rejestracja: 24 Maj 2011, 13:26
Posty: 53
Miejscowość: Warszawa
Szok normalnie. Kazde towarzystwo ubezpieczeniowe jak spozniasz sie z zaplata to normalnie jest gotowe wejsc z policja do domu. Ale jak tobie sie przydazylo nieszczescie i oni powinni bez niczego zaplacic szkode to maja cie w d... Wymiguja sie jak tylko mogą. Skandal. Ja bym nie odpuściła.


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: zalany notebook
PostWysłany: 19 Cze 2011, 15:15 

Rejestracja: 24 Maj 2011, 22:06
Posty: 37
Obawiam się, że odszkodowania nie dasz rady wywalczyć. PZU to duża firma i będzie wiedziała, jak dobrze z tego wybrnąć. Gdy sam oddawałem telefon na gwarancji do naprawy, zepsuł się a oni znaleźli w nim ciecz i twierdzą, że to moja wina a telefon nigdy nie był zalany.


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: zalany notebook
PostWysłany: 20 Cze 2011, 14:26 

Rejestracja: 04 Cze 2011, 14:04
Posty: 18
Jak notebook wróci z serwisu to oddam jeszcze go gdzie indziej, niech rzucą okiem. Najwyżej zapłace z własnej kieszeni. oszacowanie szkód ma się nijak do kwoty naprawy, która ubezpieczyciel podał w swoim piśmie. lepiej jest kup;ic nowy z tego wychodzi.


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: zalany notebook
PostWysłany: 04 Gru 2014, 11:08 

Rejestracja: 04 Gru 2014, 10:56
Posty: 11
Tak to jest z tymi wszystkimi "ubezpieczalniami" ;/ . Szkoda słów po prostu!



_________________
http://advoco.pl
Offline
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
 Strona 1 z 2 [ 11 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  

cron