Obecny czas: 19 Sty 2018, 01:45

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




 Strona 1 z 1 [ 6 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: co zrobić?
PostWysłany: 17 Cze 2011, 11:14 

Rejestracja: 17 Cze 2011, 11:12
Posty: 5
Skrecalem w lewo z glownej, zasygnalizowalem to odpowiednio wczesniej, zwolnilem, za mna zwolnilo kilka innych aut, zaczalem skrecac a tu nagle z tylu wyskoczyl gowniarz samochdem tatusia, wyprzedzil kolumne aut, zawadzil o moje auto i wpadl do rowu, ktorym jego samochod przejechal jeszcze ok. 55 m (daje to pewne pojecie o jego predkosci...). Przyjechala policja, po wizji uznala jego wine, ale sprawca nie przyjal mandatu. Policja nie zrobila zadnych zdjec, a jedynie naszkicowala zajscie... Nie dostalem do podpisu zadnego protokolu, ani zadnych danych sprawcy. Co mam teraz robic?! Sprawa pewnie pojdzie do sadu. Auto mam uszkodzone, ale potrzebne jest mi ono potrzebne. Mam sie zglosic na policje czy czekac na ich wezwanie? Co z odszkodowaniem? Czy musze czekac na wyrok sadu? Gdzie mam zglosic szkode? Moge naprawic za swoje a potem dostac odszkodowanie? Z gory dziekuje za pomoc.


Offline
 Profil  
 

Reklama

 Temat postu: Re: co zrobić?
PostWysłany: 17 Cze 2011, 19:49 

Rejestracja: 26 Kwi 2011, 08:52
Posty: 54
Najszybciej i właściwie najprościej byłoby zgłosić o odszkodowanie ze swojego AC jeśli masz oczywiście wykupione. Jeżeli nie masz, no to powinienes się zgłosić do ubezpieczyciela sprawcy, poczekać na oględziny rzeczoznawcy i na kosztorys, potem naprawiać za swoje i przy pomocy faktur żądać zwrotu za naprawę.


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: co zrobić?
PostWysłany: 17 Cze 2011, 22:10 

Rejestracja: 24 Maj 2011, 13:26
Posty: 53
Miejscowość: Warszawa
Sprawca nie przyjął mandatu, pewnie ze względów punktowych, no cóż takie sytuacje się zdarzają dosyć często. W takim wypadku trzeba czekać na skierowanie sprawy o ukaranie do sądu. Policja na miejscu zdarzenia już nie ma obowiązku robienia zdjęć, tak jak napisałeś, wystarczy szkic. Samochód którym się poruszałeś był jakiej wartości??


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: co zrobić?
PostWysłany: 19 Cze 2011, 15:27 

Rejestracja: 18 Maj 2011, 16:11
Posty: 26
No niekoniecznie ze względu na punkty, równie dobrze może nie poczuwać się do winy, a na podstawie przytoczonych faktów uważam że ma rację. Policja bardzo często w takich sprawach podejmuje błędne decyzje, bo po prostu nie grzeszą wiedzą.


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: co zrobić?
PostWysłany: 20 Cze 2011, 14:46 

Rejestracja: 28 Kwi 2011, 08:51
Posty: 32
Miejscowość: Wrocław
Powiedz coś więcej na temat uszkodzeń, jaki fragment Twojego auta ucierpiał i w jaki element pojazdu wyprzedzającego uderzyłeś? To bardzo istotne dla rozstrzygnięcia sporu. Ponieważ to wyprzedzajacy wleciał do rowu, a o sobie nie piszesz nic, to zakładam (być może błędnie) że u Ciebie jest uszkodzony narożnik lewy. Czyż nie tak?


Offline
 Profil  
 
 Temat postu: Re: co zrobić?
PostWysłany: 20 Cze 2011, 19:41 

Rejestracja: 09 Maj 2011, 14:09
Posty: 41
Jak będziesz czekał na wyrok sądu to nie wiadomo ile będziesz musiał tak czekac, aż Ci auto naprawią. Najprościej z AC. No ewentualnie samemu. Później zlożyć wniosek o doszkodowanie i pokrycie kosztów naprawy, przedstawic rachunki i po sprawie.



_________________
Pozdrawiam,
Piotr
Offline
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
 Strona 1 z 1 [ 6 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  

cron